Wyboje i dziury tak duże, że można połamać nogi. Na uciążliwy dojazd do wioski skarżą się mieszkańcy Machar koło Strzelec Krajeńskich. O remont proszą powiat od co najmniej dwudziestu lat. Niestety, jak zwykle w takich przypadkach, problemem jest brak pieniędzy. Mieszkańcy zaproponowali więc, że do inwestycji mogą się dołożyć, ale to też raczej się nie uda.