Najprawdopodobniej poranny pożar sklepu w Sulęcinie jest efektem podpalenia. Strażacy walczyli z ogniem od godziny 4:00. Sklepu ani towaru nie udało się uratować, ale najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. Nasz reporter ustalił, że zanim wybuchł ogień ktoś włamał się do sklepu przy ul. Żeromskiego.