W Gorzowie zatrzymał się Tajwańczyk Jacky Chen, który od 3 lat podróżuje poświecie rowerem. Przejechał 36 tysiące km i odwiedził 44 kraje. Swoją podróż zaczął na Alasce. Przez kilka lat odkładał na to pieniądze, ale wciąż musi oszczędzać - dlatego nie sypia w hotelach, a w namiocie lub u mieszkańców miast, przez które przejeżdża. W Polsce najbardziej podobają mu się lasy.