Apel o pomoc dla Cywila. To pies, którego właściciele trzymali na zaledwie półtorametrowym łańcuchu. Był przywiązany do rozlatującej się budy, ale nie to jest najgorsze. Zwierzę często nie dostawało jedzenia ani picia. Teraz walczy o powrót do zdrowia. Wolontariusze szacują, że potrzeba na to kilku tysięcy złotych.