Szukał dla siebie zegarka i znalazł w internecie, tyle, że taki z drewna. 19-letni Grzegorz Trzmielewski z Drzecina pomyślał więc.. że sklei sobie podobny z ...zapałek. Jak mówi- ten zapałkowyy model był chyba jednym z największych jego wyzwań. Teraz dumnie nosi swój zegarek na ręku.