W Kostrzynie nad Odrą nie ma już miejskich autobusów. To oznacza duże problemy dla mieszkańców. Ci, którzy nie mają samochodów, żeby dotrzeć do pracy, czy szpitala mają do przejścia nawet kilka kilometrów. Prywatny przewoźnik zrezygnował z przewożenia mieszkańców, bo było to dla niego nieopłacalne. Władze miasta szukają teraz rozwiązań.