W Słubicach będzie 300 nowych miejsc pracy, a w Gorzowie już prawie nie ma miejsc… ale dla inwestorów. Chodzi o działki którymi dysponuje Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. Prezes strefy i władze Gorzowa wiedzą, że jest tak zwany boom inwestycyjny i pracodawcy na gwałt szukają terenów do postawienia fabryk.