Kierowca auta osobowego nie zauważył zamkniętych zapór na przejeździe kolejowym pod Nowogrodem Bobrzańskim i przejechał tuż przed szynobusem. Od tragedii na torach dzieliły pasażerów auta i pociągu trzy sekundy. Świadkami zdarzenia była ekipa naszej telewizji jadąca do Żar i czekająca na otwarcie szlabanów. Jak niewiele brakowało do wypadku widać na nagraniu zarejestrowanym przez kamerę zamontowaną w kabinie maszynisty pociągu.