Na gorzowskim Zawarciu pojawiła się nietypowa grupa turystów. 27 czerwca około godziny 7.00 na ulicy Grobla spacerowało stado koni. Na szczęście szybko udało się je odprowadzić na nadwarciańską łąkę – skąd przywędrowały. To nie był pierwszy przypadek gdy konie "spacerowały" po Zawarciu. W 2011 roku było groźnie - grupa zwierząt wtargnęła na Most Lubuski, jeden z koni dostał się pod koła samochodu. Wówczas obrażenia były na tyle poważne, że zwierze trzeba było uśpić.