5 marca, przed południem, na gorzowskim Zawarciu zapaliły się składowisko opon. Gęsty czarny dym był widoczny nawet z kilku kilometrów. Pożar gasiły dwa zastępy straży pożarnej. Ogień udało się opanować po kilkudziesięciu minutach. Nie było zagrożenia dla ludzi.